Coś o menadżerach upadłych spółek…

Upadłość spółki zazwyczaj wiąże się z faktem, iż należności w stosunku do wielu wierzycieli nie zostały uregulowane. Łatwo zrozumieć zatem gniew danych jednostek oraz domaganie się przez nich ukarania menadżerów spółek odpowiedzialnych za niedopełnienie danych regulacji.

Wniosek o wszczęcie postępowania o orzeczenie zakazu prowadzenia działalności gospodarczej przez członka zarządu spółki może złożyć każdy wierzyciel, bez znaczenia czy jego należności powstały w momencie, gdy menedżer pełnił funkcję w zarządzie, czy dopiero po zaprzestaniu jego działalności. Ma to zniechęcić członków zarządu do opuszczania tak zwanych “tonących okrętów” i zmusić ich do powzięcia odpowiedzialności za własne decyzję.upadlosc Co prawda kwestia ta do dziś dnia pozostaje sporna, jednak poszkodowani wierzyciele w pełni zrozumiale będą dążyli do ukarania nie tylko aktualnych menedżerów spółki, ale także jednostki, które do jej upadłości doprowadziły, nie zgłaszając jej wystarczająco wcześnie, pozwalając tym samym by spółka nieustannie zaciągała nowe zobowiązania.
Sąd Najwyższy przyznał im rację w tej kwestii uzasadniając, iż jego zadaniem jest ochrona obrotu gospodarczego oraz zaufania w stosunkach handlowych.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *